Test
Modern Women | Pielęgnacja skóry odwodnionej
Codzienna pielęgnacja skóry suchej, mieszanej i odwodnionej
pielęgnacja, krem, twarzy, tonik, hydrolat, oczyszczanie, nawilżenie, odżywienie, olejki, Ava, biochemia urody, nuxe, balsam, żel, serum,
17624
single,single-post,postid-17624,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,side_menu_slide_with_content,width_370,qode-theme-ver-7.7,wpb-js-composer js-comp-ver-4.8.1,vc_responsive
pielęgnacja_twarzy

14 sty Pielęgnacja skóry odwodnionej

Kremy, toniki, olejki…

Gdybym miała opisać moją skórę jednym słowem, powiedziałabym, że jest sucha. Ale to duży skrót i uproszczenie. Moim zdaniem opis rodzaju cery nigdy nie jest taki prosty. Po pewnym czasie od nałożenia makijażu nos, czoło i policzki zaczynają się lekko błyszczeć, ale nie bardzo przetłuszczać. Jest podatna na podrażnienia, ma też dużą skłonność do przesuszenia się wierzchnich warstw naskórka (ze względu na bardzo małą produkcję sebum, czyli naturalnej ochrony skóry). Dlatego opisałabym ją jako wrażliwą, mieszaną: normalną w strefie T i suchą na policzkach, z tendencją do odwodnienia.

Nie mam problemów z krostkami czy pryszczami. Nigdy nie miałam. Nawet gdy byłam nastolatką nie pojawił się u mnie choćby ślad trądziku. Pod tym względem miałam duże szczęście. Zamiast tego, skórę miałam tak suchą, że schodziła płatkami, a na mojej twarzy pojawiły się czerwone plamy, które towarzyszą mi do dziś. Lekarz stwierdził, że to trądzik różowaty, ale żadne przepisane leki nie przyniosły poprawy. Osobiście uważam, że plamy są objawem niezdiagnozowanej do końca alergii pokarmowej. Gdy przechodzę na dietę i uczulenie na ciele zaczyna schodzić, plamy na twarzy również bledną. Kiedyś bardzo się ich wstydziłam, używałam mocno kryjących podkładów i korektorów. Z wiekiem przestały mi tak bardzo przeszkadzać. Coraz częściej zdarza mi się wychodzić z domu bez makijażu. Jakiś czas temu było to dla mnie nie do pomyślenia.

W kosmetykach do twarzy szukam nawilżenia, odbudowania lipidowej warstwy ochronnej i działania przeciwstarzeniowego bez podrażniania. Moja skóra „wypija” wszystko, co na nią położę, więc lubię gęste, treściwe konsystencje.  Ostatnio wybieram głównie produkty jak najbardziej naturalne, bo czuję, że moja skóra jest z nich bardzo zadowolona. Ale krem czy tonik nie musi być eco, organic, bio i vegan, żebym go używała. Najważniejsze, aby miał dobre działanie na moją cerę.

pielęgnacja_twarzy
Rano
Micelarny żel do mycia twarzy Pharmaceris

Świetnie sprawdza się do delikatnego oczyszczenia skóry. Daje uczucie komfortu i odświeżenia. Nie pieni się, na twarzy ma konsystencję śliskiego żelu. Zmywa też makijaż, ale nie radzi sobie z każdym tuszem do rzęs.

Ręcznik

Do wycierania twarzy używam oddzielnego małego ręczniczka, który zmieniam codziennie. Dzięki temu zawsze jest czysty i nie roznoszę na swojej skórze niepotrzebnych bakterii. Jeśli uważacie, że to upierdliwe – nic mylnego. Swoje ręczniczki kupiłam w Ikea, płacąc chyba złotówkę za sztukę. Mam ich z piętnaście. Zużyty wrzucam do prania i następnego dnia biorę następny. Piorę je w pralce z jasnymi ubraniami. Cała “trudność”.

Hydrolat z róży damascena Biochemia urody

Od dawna używam go w roli toniku. Nie nakładam go wacikiem, uważam, że to niepotrzebne marnowanie produktu. Zwilżonymi dłońmi wmasowuję w skórę twarzy i szyi. Koi i nawilża skórę, a do tego pięknie pachnie. Sprawdzi się do każdego rodzaju cery. Aplikowany atomizerem świetnie scala makijaż.

Krem pod oczy

Nigdy nie pomijam tego kosmetyku. Moja skóra w okół oczu jest bardzo cienka i sucha, dlatego jestem bardzo wymagająca wobec kremu pod oczy. W tym roku testowałam kilka, ale żaden z nich mnie nie zachwycił. Kilka dni temu zaczęłam używać produktu z Kiehl’s, który na pewno pojawi się w porównaniu kremów pod oczy.

Organiczny krem z ekstraktem z marchwi Ava

Okazał się zbawieniem dla mojej skóry. Nawilża i delikatnie natłuszcza, dzięki czemu wspomaga ochronny płaszcz lipidowy naskórka. Skóra jest napięta i uelastyczniona. Jego działanie czuję przez wiele godzin po nałożeniu. Stanowi dobrą, rozświetlającą bazę pod makijaż. Zawiera 99% składników pochodzenia naturalnego.

Wieczór
Olejek myjący Płatki róży Biochemia urody

Nie wyobrażam sobie wieczornego zmywania makijażu bez olejków. Stosuję tę metodę już od 3 lat i nie zamienię jej na nic innego. Własne mieszanki stosuje na przemiennie z gotowymi propozycjami. Bez problemu można je znaleźć na stronach z półproduktami i kosmetykami naturalnymi. Olejek nakładam okrężnymi ruchami na suchą skórę. Rozpuszczony makijaż zmywam za pomocą jednorazowych bawełnianych chusteczek Tami (do kupienia w Rossmannie). Twarz myję dwukrotnie, żeby mieć pewność, że jest dobrze oczyszczona.

Tami Oczyszczające płatki do twarzy – odświeżenie

Kupiłam je na wyjeździe i zagościły u mnie na stałe. Bardzo wygodne rozwiązanie. Zakręcane opakowanie zabezpiecza przed wysychaniem płatków. Są bardzo delikatne, nie zawierają alkoholu. Pozostawiają uczycie świeżości i jednocześnie nawilżenia. Muszę koniecznie spróbować wersji rewitalizującej. Opakowanie zawiera 70szt.

Serum antyoksydacyjne flavo+C15EF wersja oryginalna Biochemia urody

Serum zawiera 15% lewoskrętnej witaminy C, która poprawia koloryt i strukturę skóry, zapobiega powstawaniu zmarszczek i ma działanie antyoksydacyjne. Dzięki temu serum moja skóra mniej się przesusza i jest bardziej gładka. O działaniu przeciwzmarszczkowym przekonamy się za parę lat:) ale z pewnością poprawia moje samopoczucie myśl, że robię coś, żeby przeciwdziałać starzeniu się skóry.

Kremu pod oczy i kremu do twarzy używam tych samych rano i wieczorem.

Balsam do ust Nuxe Reve de Miel

Na koniec balsam do ust. Teraz zużywam bardzo popularny produkt firmy Nuxe. Ale nie uważam, żeby był wart swojej ceny. Równie dobrze, a może nawet lepiej, działa Tisane w słoiczku, masełka Nivea czy pomadka ochronna z Alterry.

Tak wygląda moja codzienna pielęgnacja skóry twarzy. Niektórzy mogą stwierdzić, że to za dużo, inni, że za mało. Najważniejsze to stworzyć swoją, indywidualnie dobraną pielęgnację, która się sprawdza.

W komentarzach dajcie znać, jakie są Wasze ulubione kosmetyki do twarzy. Nawet jeśli macie inny rodzaj skóry niż ja. Wszystkie lubimy testować polecone produkty:)

AUTOR