Test
Modern Women | Recenzja książki „Prokurator”
Portal dla nowoczesnych kobiet
blog, portal, porady, lifestyle, jedzenie, kuchnia, gotowanie, moda, fashion, strój, zakupy, zdrowie, fit, sport, wydażenia, kosmetyki, uroda
21553
single,single-post,postid-21553,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,side_menu_slide_with_content,width_370,qode-theme-ver-7.7,wpb-js-composer js-comp-ver-4.8.1,vc_responsive
modernwomen_prokurator

12 paź Recenzja książki „Prokurator”

Muszę przyznać, że zwykle wybieram książki, przy których się relaksuję i odrywam od codziennych obowiązków. Chciałabym powiedzieć, że najczęściej sięgam po ambitne filozoficzne pozycje laureatów Nobla i poruszające reportaże, ale nie mogę. Dlatego dziś mam dla Was recenzję nowości łączącej ze sobą kryminalną intrygę z opisami gorącego romansu. Jeśli szukacie lekkiej, ale napisanej z pomysłem powieści, a do tego lubicie kryminały, to „Prokurator” autorstwa Pauliny Świst będzie doskonałym wyborem.

modernwomen_prokurator
Od wydawcy

Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną, a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na Sali sadowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.

Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojona seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: „facet na jedną noc” okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczają się do jednego gorącego spotkania…

Ode mnie

Chociaż książki nie powinno oceniać się po okładce, nie mogę nie wspomnieć o tym, że moim zdaniem jest trochę nietrafiona. Rozumiem, że została zaprojektowana, tak aby przyciągnąć fanki „greyopodobnych” historii, ale gdyby postawić większy nacisk na wątek kryminalny, przyciągałaby dużo bardziej. Szczególnie, że „Prokuratora” opisałabym jako kryminał z elementami gorącego romansu, a nie romans z wątkiem kryminalnym.

Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo podoba mi się koncepcja i fabuła książki. Autorka zastosowała naprzemienną narrację obydwu bohaterów, dzięki czemu możemy śledzić przebieg wydarzeń z dwóch punktów widzenia. Ta podwójna – męska i damska – analiza ukazuje różnice w odbieraniu tych samych sytuacji przez obie płcie. Może być to szczególnie ciekawe na początku historii, w której dominują opisy skrajnych uczuć, gwałtownych reakcji oraz emocjonalnych i fizycznych uniesień.
Chociaż powieść otwierają trochę wymuszone i „zgrzytające” opisy scen łóżkowych, z każdą kolejną stroną przygoda Kingi i Łukasza wciąga coraz bardziej. Moim zdanie dużo lepsza jest druga część książki, w której na pierwszy plan wysuwają się zwroty akcji, podejrzenia i kryminalna gra głównych bohaterów ze światem przestępczym, a wątek romansu utrzymany jest w tle.

W czasie lektury czytelnik łatwo może zauważyć, jak rozwija się kunszt pisarki i jak nabiera wprawy w przekazywaniu wizji kreowanej rzeczywistości. Jest to zupełnie zrozumiałe biorąc pod uwagę pisarski debiut. Miłym dodatkiem jest wybranie się z autorką w tę podróż rozwoju twórczości.

AUTOR